| |
Pozostałe wpisy
stronka dla frustratów, straceńców, masochistów i sadystów
a przede wszystkim dla złośliwców
Niektóre powinienem skasować. Ale póki nie jest tak strasznie dużo to niech sobie są. (część zdążyłem skasować i już ich nie ma)
Protesty kierować na
cepelin55@o2.pl
Wpisy nie muszą być zgodne z odczuciami autora. Wystarczy, że są złośliwe.
| |
ani dobrego słowa o: BRZESZCZOCIE
nick: niewdziosek
Ten brzeszczot to tragedia. Jak zdążyłem się zorientować, jest to stronka dla frustratów, straceńców, masochistów i sadystów. Nie dopuszcza się tu pisania dobrze o czymkolwiek. A poza tym podobno obowiązuje tu cenzura. Moja noga tu nie postanie! |
ani dobrego słowa o: Akademii Rozrywki
nick: wściekły
W Trójce też zalęgły się w czwartek nowe siły: nadredaktor(63)zsyp(60)oraz pewien były kandydat na prezydenta(73). Z szacunku dla osób starszych proszę ich nie słuchać. Zaczęli od stwierdzenia(zsyp): współczesna satyra jest inteligentna inaczej... Po paru dniach myślenia wyszło mi że to bardzo dobrze. W nagrodę obejrzę sobie Mazurską Noc Kabaretową. Też bez Andrusa. |
ani dobrego słowa o: Mazurskiej
nick: ZAQ
W zeszłym roku to przynajmniej publiczność się bawiła, a w tym roku to nawet śmiesznie nie było. No chyba że Wyrwigrosz. Idę się zabić! |
ani dobrego słowa o: śmietniskowej rzeczywistości kabaretowej
nick: B_J
żeby nie było, że tylko KSM, ile można o KSM? Nawet ci najlepsi już się wyświechtali, oczy za szeroko otwierają, za głośno mówią i za bardzo chcą. Zarobić. Ogólnie nic tylko wodę spuścić. A jak człowiek chce sobie coś lepszego obejrzeć, to musi w koszu grzebać, co uwłacza, ale potrzeba pointy silniejsza... |
ani dobrego słowa o: Kabaretorania 2010
nick: isia
To była wyrafinowana zemsta Rewersa na kolegach z Wietnamu. Za pobicie mniejszego oraz inne gesty i słowa Bałtroczyk i Andrus musieli swoje odcierpieć! A ten kto wpadł na pomysł by ściągnąć ten świetny duet konferansjerów, zabrał im prowadzenie kabaretonu, za to kazał występować zasługuje na następne, tym razem prawdziwe lanie. Oczywiście obaj (pewnie w szoku) od ręki postanowili się zemścić, jeden zaszokował monologiem, drugi mało finezyjną przeróbką i utratą głosu. A pewnie wyobrażali sobie jak występują w prześcieradłach, w wiankach na głowach i zapowiadają kunsztownie Jasełka kabaretu Smile i Siekierezadę! Ogólnie: klapa! |
ani dobrego słowa o: nagłej karierze fekalnych porównań
nick: cepelin
No nie zdzierżę. Nie tyle naraz. Ludzie to mogą czytać przy jedzeniu! Zamieniłem wszystkie te porównania na cukiernicze! Smacznego. |
ani dobrego słowa o: Kabaretonie w Opolu 
nick: wojtek
Tort na torcie. Kropka. Tego, co przed chwilą zobaczyłem i usłyszałem inaczej opisać się nie da. |
ani dobrego słowa o: Neo-Nówce 
nick: Gocha to pies
Niniejszym, po obejrzeniu występu w Opolu ogłaszam, że kabaret ten sięgnął poziomu kPW. Ach, jakie żarty! Ach, jak przepiękne rymy gramatyczne w piosence! Ach, jakie w tejże piosence oryginalne przesłanie! Współpraca na linii megaloman Żurek - narcyz/gwiazda Bielecki układa się znakomicie. A od p. Radka niedługo KSM-y będą się uczyć wymuszania braw. Wielkie brawa! |
ani dobrego słowa o: kabaretonie w opolu 
nick: bodzioslaw
Dawno nie oglądałem kabaretów w TV. I okazuje się, że słusznie. Gdy włączyłem ostatnio kabareton w Opolu czekał na mnie rzadki tort... Teraz utwierdzam się w przekonaniu, że kabaret tylko na żywo, a te z telewizji omijać wielkim łukiem. Neonówce się nie dziwię, ale że też Górski konferansjerom to wszystko napisał. Tort, sernik i bagno. Urozmaicane okazjonalnie wyciągnięciem jakiejś starej podeszwy, zdechłego szczura czy kawałeczków papieru - teksty o krzyżu, o Smoleńsku, o byłym prezydencie... Jeżeli to miała być grupowa terapia narodowa i relaks dla wyjścia z traumy to ja za takie spa dziękuję. Żartować ze świętości trzeba umieć, a nie tylko głupio się uśmiechając udawać, że się jest śmiesznym... o nie... |
ani dobrego słowa o: Kabaretożercach
nick: BiałaGała
he he he. |
ani dobrego słowa o: Kabaretożercach 
nick: Prokick
Chciałoby się użyć wielkich słów do określenia jaki to tort kazano nam dziś pożreć w czasie programu "Kabaretożercy". Prowadzący - dowódcy tortu, lizusy i mający problem ze zdaniem podrzędnie złożonym, Halama - który pewnie wział ze sobą widły żeby w ogóle wyleźć z cukierni, bo wystąpił, (jak mógł? w takim programie??) następnie sama idea programu - twórcy stawiam wieżę z gówna kozy. czy naprawdę nie widać, że ludzie biorący udział w konkursie nie mają wiedzy o młodych kabaretach? Że jeszcze musi sporo wody upłynąć, albo wody - jak kto woli - w rynience żeby część młodego pokolenia kabaretowego uznać za klasyków i robić dla debili konkursy?? Jeszcze nie czas. Nie czas wypuszczać gości z Ksm i poddawać kompromitacji gości. Chciałoby sie użyć wielkich słów... ale nie chcę. |
ani dobrego słowa o: offowym Adinie
nick: prezes
Jeszcze głębiej się zakopcie. Proponuję o jeden kolor mniej na plakacie bo czarno-biały to rozrzutnosć. Albo przezroczyste. Może by tak jeszcze grać jeszcze poważniej - żeby broń boże niewyrobieni widzowie nie zorientowali się że to kabaret. Bo jeszcze przyjdą na występ i będzie siara! |
ani dobrego słowa o: prezesie
nick: B_J
można syczeć, jęczeć, brzeszczocić... Można też wrednie offowość sabotować, o kabarecie naokoło rozpowiadać, aż się np. ultraoffowy Adin na ultrapopulistycznym joemonsterze pojawi. Sasasasasaaaaa! |
ani dobrego słowa o: Kabaret Skeczów Męczących
nick: corben
disco polo w kabarecie, KSM, Kabaret Słabo Mierny, Kabaret Sukcesu Marketingowego, Kabaret Ssania Mediom, Kabaret Śmiechu Mało, Kolesie Sztuczni i Miałcy...mogę tak długo.. |
ani dobrego słowa o: Robercie Górskim
nick: wojtek
Jak on znacząco popatrzył w stronę publiczności, gdy ta nie doceniła usłyszanego właśnie dowcipu... i ta burza oklasków, która za moment nastąpiła! Ach! |
ani dobrego słowa o: kresowiakach
nick: kostuś
w ich czapkach zaczynają pojawiać się mole, stare mole |
ani dobrego słowa o: Kabarecie Skeczów Męczących
nick: Muerte
Moja mama, jako osoba niezwykle zabobonna, musi odczynić bardzo skrupulatnie każdego czarnego kota, rozsypaną sól, etc. Jakież było moje zdziwienie (choć może zdziwić mnie to nie powinno), kiedy zaczęła pluć przez lewe ramię, z chwilą, gdy na ekranie pojawili się tytułowi bohaterowie. Wyglądała, jakby zaraz miała nakreślić pentagram na odbiorniku telewizyjnym. Może to jest sposób? Skoro siła ludzka na nich nie działa, to nadprzyrodzona da efekty? A więc wszyscy razem! Na widok chałtury spluńmy przez ramię! (Lecz najpierw spójrzmy, kto za nami idzie) |
ani dobrego słowa o: Zabij mnie...
nick: Jolcia
Oby się tam pozabijali nawzajem jak najszybciej:) |
ani dobrego słowa o: przewrotności Kuby Wojewódzkiego
nick: telewidz
W ostatnim programie Kuba zażartował, że najlepsze (inteligencję specjalnie podkreślił) kabarety to KMN i AMM. Szkoda że potem nie powiedział, że to żart, bo niektórzy mogą w to uwierzyć. |
ani dobrego słowa o: hipokryzji "środowiska"
nick: Jan
Bo niby wszyscy chcą robić "sztukę" a k...wa w Kabaretożercach występują. Ruja na szkło? Nawet Mozarci!!!!!! Jezuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu. |
ani dobrego słowa o: Kabaretożercach i innych biorących w tym udział
nick: Nina
I Mocarci też wzięli w tym udział :((( Po prostu jest mi wstyd i żal. Po jaką cholerę im to? Splendor? Ani grosza. Kasa. pewnie nie. Reklama? Też nie. TO CO???? |
ani dobrego słowa o: pysze
nick: telewidz
Fan kabaretu nie wie, w jakich kabaretach udzielała się Joanna Kołaczkowska. Fan kabaretu nie wie, czy Władysław Sikora był liderem kabaretu Potem. Fan kabaretu nie wie, jakiego pseudonimu używa Dariusz Kamys. A wydaje mu się, że wie dużo.
|
ani dobrego słowa o: Ani Mru Mru
nick: Robo
Szacunek dla Panów Wójcików. Mało kto potrafi rozciągnąć do szesnastu minut skecz, który w swej treści powinien trwać góra pięć-sześć. Czekam na nowy program z jednym skeczem. Będzie nudno, ale Michał się śmiesznie wygnie jak publiczność zacznie za mocno ziewać i jakoś się zlepi. |
ani dobrego słowa o: Leszek Jenek
nick: Fabisiak
Wczoraj przeżyłem dramat, zobaczyłem go w zabitych śmiechem. Przyszedł popełnić samobójstwo? Tylko dlaczego za mojego życia? |
ani dobrego słowa o: Leszku Jenku
nick: Pies na baby
Dlaczego Leszek wystąpił w tym programie? Czy na codzień robi stand up, że tak polazł? Czy każdy kto ma jakiś krótki, mierny monolożek od razu zwie się standupowcem? Od razu trzeba iść się ośmieszać do telewizji? Nie warto przedtem najpierw zagrać ten monolog na scenie, tak z 30 razy a potem ewentualnie zagrać przed kamerami? Czy nie taka powinna być droga artysty? Ze z czymś dobrym do ludzi? |
ani dobrego słowa o: Katarzyna Piasecka
nick: Pies na baby
Kolejna ofiara samolubstwa. Polazła do telewizji a w oczach wielki strach, przed czym? - ja się pytam. Przecież na widowni same ciołki, które będą się śmiać ze wszystkiego co tylko ma ślad humoru. Wystarczy ślad panno Piasecka, ślad. Więc czego się bać? A jednak się nie śmiali... Trzeba znać swoje miejsce. No chyba, że się kocha ryzyko, ale jeśli tak to proszę... |
ani dobrego słowa o: Halamie
nick: Pies na facetów
Bardzo mi jest go żal. Bo wg mnie w Rybniku został źle zrozumiany. Wszyscy śmiali się z niego, nabijali że słaby, że nie przygotowany. A tak naprawdę panu Halamie chodzi o to żeby było za co żyć. A tego nikt nie skumał. |
ani dobrego słowa o: LIMO
nick: Linquua
Rozumiem - na hardokorze zrobili hard. I to jest jasne. Ale po co te głupie tłumaczenia dzisjesze w mediach, że wolność itd. Przecież nie o to chodzi. Skecz jest ok ale tylko w kategorii: przeginamy. I tak powinni się tlumaczyć (jeśli w ogóle). LIMO - ja proszę wziąć się w garść i bez paniki, jak dorośli ludzie, zacznijcie wypowiadać się ostrożnie. |
ani dobrego słowa o: Publiczności kabaretowej
nick: mackooff
Co to się stało z tymi ludźmi, byle skeczyk byle wesołe gibanie się na scenie, a już radość. Nie ważne, że skecz przewidywalny od samego początku, że nie ma w sobie nic ciekawego, że samo dno, metr mułu, szlam i parę zdechłych ryb. Bo człowiek przyszedł na kabaret to już się zaczyna śmiać, ledwo z domu wyjdzie to już pęka ze śmiechu. Prawie jak u Pawłowa. Totalna bezkrytyczność jeśli poczytać na różnych stronach z kabaretami komentarze pod skeczem. Totalne uwielbienie, wprost achy i ochy niezliczone orgazmy wyrażające się w krótkich skandach "To, jest skecz :D!","znakomite...", "rozwala mnie ten skecz ;p" i to w zasadzie tyle potrafią powiedzieć na temat skeczu. Źle się dzieje. Coraz większe głąby przychodzą oglądać koncerty to i kabaret musi poziom dostosować bo by było nie śmiesznie ... bo teraz to grunt zarobić, a co tam sobie gramy to już nie ma znaczenia, byleby płacili i telewizja zaprosiła. |
ani dobrego słowa o: Brzeszczocie
nick: kubis
Nudzi mnie. Wszyscy na siłę starają się pisać wymyślne komentarze, żeby dostać koronę i ciągle się kłócą. Już nie jest błyskotliwie. A teraz mnie "pojadą", że mogę tu przecież nie wchodzić. No i już nie będę:( |
ani dobrego słowa o: hrabi
nick: żona mojego starego
savior vivre to kolejny identyczny program kabaretu Hrabi. Dobrze, ze sie przebierają do kazdego programu, po ciuchach bedą rozpoznawali z którego to programu skecz. Te same zagrywki, te same żarty, Bajer znowu małpa, Aska znowu agresywna, kamol znowu robi to czego nie umie, Łukasz znowu je. A tacy płodni! Co rok prorok! Tylko że blizniaki płodzą. |
ani dobrego słowa o: o atakujących Hrabich
nick: myszwół
Hrabi już jest spiżowym pomnikiem, jak Potem czy Tey. Ani dobrego słowa o atakujących pomniki, to nie ludzie, to gołębie. |
ani dobrego słowa o: myszowole
nick: gołąb
bądź człowiekiem pode mną... |
ani dobrego słowa o: pomnikach, kabaretach i świecie.
nick: to znowu ja
Pomniki są do obsrywania. Kabarety do zabawiania, mnie Hrabi nie rozbawił, a skoro jest pomnikiem, to sram na nich. Dodam, bo zaraz będzie atak. Żaden kabaret mnie nie bawi. Pojedyncze żarty różnych - owszem. Reszta to wygodnictwo w czystej formie. "Gram to mam". Ech, dokąd ten świat zmierza? (żeby było na temat). |
ani dobrego słowa o: Hrabi
nick: srick
Jeśli się powiedziało "a" to trzeba powiedzieć "b"? Czy idea robienia programu rok w rok nie przerodziła się ze sztuki w zwykłą statystykę? Czy to po prostu z wiekiem pała mięknie? Bryan Adams i Staszek Soyka też mieli kiedyś kompozycje ocierające się o absolut. Teraz Bryan zagra w Rybniku. Z Hrabi jest to samo. Nie sądziłem, że ten twór okołokabaretopodobny (to kiedyś była zaleta) zamienił się w to samo tylko teraz to już jest wada. Nie jest grzechem podawanie stereotypów jako żarty. Grzechem jest wykorzystywanie stereotypów na poziomi gimnazialisty (kobieta i mężczyzna) co będzie dalej? Mądry i głupi? A potem? Śmieszny i nieśmieszny? Nie mam nic przeciwko, tylko po co ten cały anturaż? |
ani dobrego słowa o: Kicz, głupota, hańba, ujma, targowica, KSM i inne badziewia w telewizji
nick: rzepaPĄ
Zatykać nosy bo zaraz sobie ulżę!!! Żal dupę ściska i uszy bolą patrzeć na to co się dzieje w państwie polskim. Kiedyś dla mnie Telewizja Polska była firmą która nie promuje byle ekskrementów i nie zachwyca się ich zapachem. Z roku na rok jest coraz gorzej. Myślałem, że apogeum kiczu i głupoty (oprócz oczywiście seriali) osiągnął program "Kocham Cię Polsko". Jakież było moje zaskoczenie kiedy pojawił się program o wdzięcznej nazwie "Kabaretożercy". O kurwa rzekłem głośno w myślach i słowo ciałem się stało. Oto "kabaret" którego nie znoszę najbardziej na świecie ma swoje 5 i pół minuty. Mógłbym teraz zacząć pisać o tym co mnie u nich denerwuje ale to nie ma sensu. Proszę tylko o jedno: nie przyznawajcie się, że jesteście z Kielc, bo się was wstydzę. Tak się uparłem na ten KSM ale przecież jest jeszcze kilka takich sromotników bezwstydnych w "środowisku": Kabaret pod Wyrwigroszem, Koń Polski i wiele wiele innych. Czy misja telewizji jest ogłupianie narodu? W sumie miałoby to sens. Chyba cel został osiągnięty. Widownia odpowiada salwami śmiechu na humor z dupy wzięty trzy razy wymięty i kiczem maźnięty. Nie wiem, może ja nie mam poczucia humoru. Może gówno się znam. Chociaż nie, lubię się pośmiać...mam lustro w domu. A tak swoją drogą to ostatnio widziałem słynna i ponoć lubianą K. Zielińska. Podniosła kotlet i przeskoczyła mi do buraków. Ciągnie swój do swego. Jeżeli kogoś uraziłem to... się cieszę. Będę tu częściej wpadał
|
ani dobrego słowa o: decyzji o zakończeniu działalności ADIN
nick: mikke
Sikor - nie dałeś się przekonać!!!! Znajomy skomentował Twoją decyzję prosto - pieprzony doktor HOUSE.... |
ani dobrego słowa o: Miłości KSM-u bijącej z telewizora
nick: luggnagg
Wprost miałem ochotę przytulić tych misiaczków puszystych. |
ani dobrego słowa o: Adinie
nick: koledzy z branży
Jak się nie występuje na kabaretonach, to się tak kończy. Pozostaną po was miłe wspomnienia, a po nas - terabajty nagrań! |
ani dobrego słowa o: KSM
nick: praxis
A nie mógł Władek Sikora rozwiązać KSM-u? Byłabym bardzo wdzięczna. I nie tylko ja! |
ani dobrego słowa o: terabajtach nagrań
nick: Cepelin
A więc jest się czym chwalić. Ale na pewno? |
ani dobrego słowa o: brzeszczocie, itp, itd
nick: linka
to takie absurdalne, niedorozwinięte i nonsensowne, że tyle się zwraca uwagi na rozpaczliwie tragiczne zbiorowości osobników śmiących zwać się kabaretem!
PS: a jakby powstał taki jakiś antonim brzeszczotu? przynajmniej wiadomo by było na czyj występ pójść...bo na czyj nie iść to już wiem ;p |
ani dobrego słowa o: Sikorze
nick: seth11
Może i dobrze że nie przekazał genów. Zabiłby dzieciaka przed osiągnięciem pełnoletności. A cudzych jakoś nie ma sumienia, albo z lenistwa nie chce mu się do Kielc jechać. A fe. |
ani dobrego słowa o: lekceważeniu terabajtów
nick: zbójca Gębon
Jak można tak lekceważąco traktować tak wielkie zasoby informacji? Ja bym chętnie takie terabajty nagrań umieścił wśród moich najcenniejszych zbiorów, takich jak np: jakie są wymiary dziurki tylnej małego ptaszka zwanego kurkucielem, którego na swych rozamforach malują Marłajowie Wabędzcy, jakie są smaki poliwonne szlamu oceanicznego na Wodocji Przyzrocznej i opowieści o kwiatku łubuduku, który myśliwych staroflamandzkich wali siarczyście na odlew, świtem wzruszony. Niech żyje informacja! |
ani dobrego słowa o: KSM :) 
nick: Pumpi
Widziałem tych artystów w programie o miłości. Co za obleśne artysty, te bezwstydne tłuste oponki na bladych ciałkach, strużki potu i zadowolone z ciul wie czego ryje. |
ani dobrego słowa o: KSM 
nick: maupa
Rzadko udzielam się na forach. Ale to co zobaczyłem w TVP2 z udziałem KSM "trzepło" mną i muszę! Zgadzam się w pełni z opiniami powyżej. Najgorsze to, że to gówno znajduje nabywców. Ludzie o skromniejszej refleksji intelektualnej dają się nabrać. KSM-y robią to co robią z wielkim przekonaniem i w zgodzie z własnym sumieniem. Bo to płynie im prosto z serca i z głów. Wielka rzeka szczerego gówna. A wątpliwości na ich licach nie uświadczysz. Robią to najlepiej jak potrafią. A potrafią tylko tyle. A ty widzu się zastanów, czy z kabaretożercy nie zmieniasz w gównoiżercę. |
ani dobrego słowa o: KSM. A nie
nick: ...
|
ani dobrego słowa o: KSM. A nie, o Neo-Nówce. A nie, o KSM. A, kurka, nie wiem.
nick: Pudel Metal
Ekskrementy są bardzo do siebie podobne i potem trudno rozróżnić, który jest który. |
ani dobrego słowa o: ignorancji
nick: ogryzek
Już dawno S.J. Lec napisał, że "gównem można się interesować tylko wtedy, gdy jest nawozem" i coś co pasuje do kabaretów w tv: "Prawdziwi nowatorzy! Ich bełkot nie przypomina w niczym bełkotu sprzed roku." Nie ignorujcie historii! Czytajcie Leca! |
ani dobrego słowa o: o rosnącej długości skeczy
nick: wojtek
Jeśli tempo wydłużania skeczy nie spadnie, to antrakty staną się koniecznością. |
ani dobrego słowa o: Kabaretowym Klubie Dwójki
nick: miałem już nie oglądać
Izabela Trojanowska. (Bardziej złośliwie się nie da). |
ani dobrego słowa o: Górskim w KK2
nick: wojtek
Naiwniak odwołał się (nieudolnie) do skeczu Salonu Niezależnych "Bażant i kura". Widownia wychowana na KSM nie zajarzyła. |
ani dobrego słowa o: Foch
nick: booflus
Wstydu nie mają... |
ani dobrego słowa o: Halamie
nick: Lud
Takiego gówna jak Halama zrobił w reklamie jogurtu nie widziałem. Dno i jeszcze raz dno. I zdaje sie, ze Halama stoi na dnie i siekierką próbuje je rozwalić w nadziei, że jest jeszcze drugie. Otóż drogi Halmo JEST. Wierzę, że sie dokopiesz. |
ani dobrego słowa o: KSM
nick: Fizzz
Jak to dobrze, że trzymają swoją formę, że nic sie u nich nie zmienia, nie przeżyłbym tego. Dobrze, że nadal śpiewają jak stado pijanych przygłupów, że aktorstwo na poziomie \"jestem kretynkiem\" i kontakt z widownią na zasadzie \"heja, jesteście tam?!\". W pewnym sensie kocham ich. |
ani dobrego słowa o: kabareton Off Opole
nick: Lud
Ja wiem, wiem - off off off. A czy Off nadaje się do Opola? Czy trzeba iść i tam grać żeby odpowiedzieć sobie na pytanie czy ta banda na widowni to doceni? Ja to wiedziałem juz miesiąc przed. Niemożliwe kurwa, że kabarety nie... No niemożliwe. czyli co? Jeść się chce? Druga sprawa to pretensjonalność. Niestety była. W scenariuszu, w prowadzeniu... Artur why? |
ani dobrego słowa o: młodości w kabaret off
nick: cepelin
Cóż. No to jeszcze mnie tam brakowało! |
ani dobrego słowa o: młodym cepelinie
nick: wojtek
Cytując stronę TVP: "Będzie to okazja do poznania młodych, zdolnych artystów, którzy mają już za sobą pierwsze sukcesy".
Młody na pewno, ale zdolny i z sukcesami? Bez żartów. |
ani dobrego słowa o: Sikorze
nick: aw
Wkurzasz mnie! |
ani dobrego słowa o: aw
nick: Herbert Schoenheit von Vogelsang
A mnie nie. Mnie wkurzają marudy. |
ani dobrego słowa o: Szarpaninie
nick: Krowi placek
Kurna. Niech im ktoś napisze puenty, bo szkoda. |
ani dobrego słowa o: cenzurze na stronie
nick: sw
|
ani dobrego słowa o: Ani dobrym słowie
nick: Herber Schoenheit von Vogelsang
Dobre słowo Ani jest nic nie warte! |
ani dobrego słowa o: Ani Mru Mru
nick: klamota
una brutta creatura Ani Mru Mru z początku działalności. 'fe!' - jak sfermentowana formuła, która się wyczerpała. |
ani dobrego słowa o: kabaretonach w Koszalinie i Mrągowie
nick: Zezowaty Cyklop
Aż serce rosło gdy się patrzyło na rzetelną robotę dzielnych przodowników polskiej sceny kabaretowej, pogłębiajacych w pocie czoła rynsztok, którym tak radośnie płyną. Oby rychło dotarli do celu ! |
ani dobrego słowa o: letnich kabaretonach telewizyjnych
nick: Paszoł
Dlaczego teraz? Dlaczego aż tak ich dużo, skoro właśnie jest czas, w którym należałoby zmniejszyć ilość kabaretonów telewizyjnych. Serwuje się nam kolejne i kolejne a ja czuję się osaczony. Kto zapłaci za mojego terapeutę? |
ani dobrego słowa o: KSM, NeoNówce itp.
nick: DwieSzopy
Na szczęście, dzięki geniuszowi K.I. Gałczyńskiego znane są rozrywki o wiele zabawniejsze. np. "Bocian", że o "Morfeuszu" nie wspomnę. 'Artystom' zaś polecam "Tłuczek".
|
ani dobrego słowa o: widzach kabaretowych
nick: Pręgorz
Sporą dawkę winy za poziom kabaretów ponoszą sami widzowie, którzy cokolwiek ich pupile pokażą, oni są zachwyceni. Ciekawe czy będą zachwyceni również widząc jak ich pupile zachlewają się na śmierć albo ćpają na umór z rozpaczy, że nikt ich nie szanuje i nikt już nie chce oglądać. Ze zostaje tylko granie na festynach i weselach. |
ani dobrego słowa o: fanach kabaretowych
nick: WON
Jak ja was !@#$% nienawidzę... |
ani dobrego słowa o:
nick: witalis
Miałem nic nie pisać, bo przecież tytuł mówi sam za siebie, ale napiszę coś jednak.
Maryjuszu! Pieprzysz z taką gracją, że to miód dla uszu! |
ani dobrego słowa o: Grzegorzu Porowskim
nick: Pumpi
Wstyd, że dał się namówić na udział w programie "Kabaretożercy" jako ten pragnący wygrać telewizor. Rozumiem - dotychczasowi uczestnicy nie mieli pojęcia o tym skąd pochodzi kabaret DNO, stąd pomysł wyciagania starych fanów kabaretu. A gdzie idea rywalizacji? Gdzie teleturniej? Co za obciach... |
ani dobrego słowa o: Marcinie z KSM
nick: Lipstick
Powinien się bardziej wyluzować podczas prowadzenia programu Kabaretożercy, bo na razie jest bardzo spięty, gada przez to od rzeczy i powstaje efekt jakby nie zasłużył. Jakby znalazł się w nie swoim środowisku, i teraz czuje się nieswojo i głupio, jak w nie swoim ubranku. A ja twierdzę, że właśnie w swoim, jak najbardziej w swoim. Tam jest jego najbliższe środowisko, które może dać mu poczucie wartośći, doda otuchy, przecież ktorej KSM bardzo potrzebuje. Telewizja da Marcinowi satysfakcję, pieniądz i szacunek. To, czego Marcin potrzebuje. Tylko żeby się wyluzował. Tylko luz i od razu szcunek sam przyjdzie. |
ani dobrego słowa o: kłamcy Sikorze!
nick: czesiu
Czuje się oszukany! Mentor, mistyk, teoretyk mnie wrobił! Ale sobie to wszystko ładnie obmyślił, jak zaplanował misternie... Wiecie jak nas wszystkich wymanewrował?! Dziś się dowiedziałem! On nie był liderem Kabaretu Potem! Ale nas wszystkich zrobił w konia ja dziękuje... To ja musiałem zdzierżyc kilkanaście minut tych osranych rzygów o nazwie Kabaretożercy żeby się dowiedziec? Nie mógł mi sam powiedziec?! Ładnie, dopiero jedna z drużyn musiała mi to powiedziec w jakiejś takiej szybkiej serii pytań. Padło pytanie - czy Władysław Sikora był liderem kabaretu Potem? Odpowiedź była szybka i klarowna - NIE! A więc nie był... No i dziękuje Luszkowi Zet. Gdyby nie on, to pytanie by nie padło. Zatem cieszę się, że ktoś podjął odwagę obywatelską aby uświadomic wszystkich oszukanych! |
ani dobrego słowa o: elastyczności Maryjusza
nick: obserwator
W "Zabij mnie śmiechem" Maryjusz bardzo dba o zasady: ... "jakieś zasady muszą być"... (powtarza po wielekroć, bardzo przejęty), natomiast jeszcze niedawno temu, jak Łowcy wygrali Festiwal w ZG łamiąc wszystkie zasady, jakoś siedział cicho... I czemu tak? |
ani dobrego słowa o: zabijaniu ludzi śmiechem
nick: kostuś
Panowie, czemu od razu zabijać? I to jeszcze w tak perfidny sposób... Śmiech prowadzących z własnych (czerstwych) żartów w istocie jest bronią masowej zagłady i szczęśliwy ten, kto w porę wyłączy odbiornik. |
ani dobrego słowa o: zabijaniu ludzi śmiechem
nick: kostuś
Dodam jeszcze, że jest to zabijanie powolne, niemalże sadystyczne. |
ani dobrego słowa o: Spadkobiercach
nick: Majk
Sikor, zabierz ich stamtąd (przynajmniej Aśkę i Kamola) póki jeszcze nie jest za późno. Pozostali też 18 lat skończyli niech sami się zastanowią. Takie pytanko do wpisów powyżej, wy to naprawdę próbowaliście oglądać czy to tylko taki żart ? Lubicie ryzyko. |
ani dobrego słowa o: Kacprze Rucińskim
nick: Pumpi
Za to, że zapewniał o krzewieniu stand-upu w Polsce a pozwolił się oceniać Pazurze i Kryszakowi, którzy o stand-upie nie mają pojęcia i jeszcze nie przeszedł dalej. Ma za swoje, trzeba się było nie łasić do telewizji. |
ani dobrego słowa o: Maryjuszu
nick: Ola
Nie wiem, co mnie podkusiło, żeby oglądać "Tylko nas dwoje"... Ale to inna rzecz... Co do prowadzącego program Maryjusza - myślę, że poziom wywiązywania się z zadań prezentera można podsumować nazwiskiem jednego z uczestników programu: Kupicha. Wielka kupicha... Ech! |
ani dobrego słowa o: lęku wysokości
nick: przestraszony
Przeraziła mnie przepaść, jaka objawiła się pomiędzy występami finalistów IX Ściemy a występem zaraz po nich nastepującym. |
ani dobrego słowa o: Maryjuszu
nick: Burza
Mam pytanie do filologów czy językoznawców. Czy jak będę przenosić słowo Kałamaga do drugiego wersu to dobrze będzie jeśli napiszę Kał-amaga czy może Kał-łamaga? Proszę o podpowiedź bo się tu z koleżanką sprzeczamy. |
ani dobrego słowa o: Maryjuszu
nick: Gocha to pies
Ka-łamaga. Tak na marginesie to językoznawcy powinni nauczyć Mariusza Celebrytę wymowy, bo przy tych jego "som" i "bendom" oderwana od garów Kasia jawi się jako w pełni profesjonalna prowadząca. |
ani dobrego słowa o: Maryjuszu
nick: Fantom na płocie
Tak się kończy mezalians artystyczny. Niestety prorokuję, że Maryjusz zostanie zamieniony na kogokolwiek. Jestem za wyzwoleniem. |
ani dobrego słowa o: Maryjuszu
nick: mgr filologii polskiej
Nie bądźmy tacy zasadniczy, Kał-łamaga wygląda całkiem nieźle, ja bym przymknęła oko na to, że to trochę niezgodne z zasadami ;) |
ani dobrego słowa o: paranienormalnych
nick: wojtek
Bo bez Mariolki nie ma teżewe we wsi. |
ani dobrego słowa o: OTTO
nick: Brzuchaty
Jak to możliwe, żeby na 3 osoby ani jedna nie miała talentu. Żadnego. Żeby chociaż przystojni byli, żeby chociaż mili, albo żeby chociaż potrafili zrezygnować z tego co robią. Kurczę, świat by to docenił. |
ani dobrego słowa o: KSM-ie
nick: Hugenot
Ostatnio się jakoś nie stara. Na Brzeszczocie wyprzedza go Maryjusz... |
ani dobrego słowa o: kabarecie Nowaki 
nick: Booflus
Po bardzo dobrym programie który zdobył miejsce na PACE 2009 Nowaki postanowiły opuścić loty. Gawiedź musi się śmiać. Te same powykrzywiane postaci, nie najlepsze gagi.. Z dużej chmury, mały deszcz.. |
ani dobrego słowa o: Nowakach
nick: Płaskowyż
Tak jak kiedyś mieli szansę na swój charakter, tak teraz nie różnią się od innych kabaretów. Ot kilku średnio zabawnych facetów i jedna babka. Trochę wulgarnie, trochę inteligentnie, trochę prostacko. Taki malenżyk. W paski. czaarno-białe. |
ani dobrego słowa o: WAS, pseudo-publiczności
nick: kabareciarz
Piszecie tylko o tym co się dzieje w TV. Zacznijcie wreszcie chodzic na kabarety i przestańcie pier... |
ani dobrego słowa o: marudzeniu kabareciarza
nick: widz
Ależ chodzimy i wtedy nie ma na co narzekać. Więc chociaż na TV ponarzekamy. |
ani dobrego słowa o: kabareciarzu
nick: Grawitacja
Hej kabareciarzu, po tym co w TV nie chce sie iść zobaczyć was na żywo. A jak już idę to żałuję. I co wtedy? Dopuszczasz taką sytuację? |
ani dobrego słowa o: ?
nick: Kabareciarz
W każdej dziedzinie są rzeczy dobre i złe. Możesz żałować, ale wydaje mi się, że jak widzisz w weekend 5 skeczy jednego kabaretu na bardzo niskim poziomie z krzykami "Raczki w góre, Bawimy się"! To chyba nie spodziewasz się,że na żywo będzie inaczej?:) Jeżeli ja nie lubię zespołu Disco Polo pt. X, to po prostu tego nie słucham, nie oglądam itp. itd., ale Ty pewnie byś udał/a na koncert, świetnie bawiła a potem zjechała na forum:) |
ani dobrego słowa o: Kabareciarzu
nick: Grawitacja
Absolutnie nie. To jest znacznie prostsze, widzę w tv - nie podoba mi się. Widzę na żywo - nie podoba mi się. Wszystko na ten temat. Zawsze chętnie zjadę to, co słabe. Ale mnie nie namawiaj na to żebym na żywo oglądała to, co mi sie w tv nie podoba nawet na milimetr. |
ani dobrego słowa o: sobie
nick: Antonina
Jadę na PAKĘ. Głupiam? |
ani dobrego słowa o: Płockiej Nocy Kabaretowej
nick: Ola
Oglądałam pierwszą część i tak się rozczarowałam, że na tym się skończyło. Prowadzący bez ikry (Nowaki i Paranienormalni), KSM opierał swój występ na słowie "dupa" i żartach z osób o tak niskim IQ, że o jeszcze niższym trzeba już podlewać. Daniec był sentymentalny, ale na pewno nie zabawny. Neo-Nówka trochę lepsza niż reszta, ale ile można się śmiać z chłopa przebranego za babę? Na koniec nieskomplikowana piosenka o Wioli z rybnego (C-dur, a-moll, F-dur, G-dur) kabaretu Smile, która i tak była chyba najlepsza z całego programu. |
ani dobrego słowa o: Płocku
nick: ZAQ
Rzygam "płocką nocą kabaretową" (Pisze z małej litery, ale gdyby była jeszcze mniejsza, to też bym napisał.
C --- Prosisz i masz:"płocką nocą kabaretową" |
ani dobrego słowa o: festynie PAKA 
nick: mariusz
Lep na włochate muchy. FUJ. Hańba. Skandal. Nawet telewizja już tego nie je. |
ani dobrego słowa o: występie kabaretu Smile na Pace.
nick: Misiek
Wyszedłem, bolało. |
ani dobrego słowa o: Kabaretowej jedynce
nick: niewdziosek
Znowu misjonarze się popisali! Wczoraj zamiast jakiś młodych, zdolnych i przede wszystkim aktualnych kabaretów jak np KSM czy Wyrwigrosz puścili jakieś starocie - żeby nie być gołosłownym wymienię dwa z nich - Dudek i Kabaret Potem (z udziałem innych kabaretów zielonogórskich). Wciąż musimy oglądać odgrzewane kotlety? To już nie ma ciekawych, bieżących tematów dla kabaretu? Przecież trwa kampania wyborcza, grozi nam powódź a PKP sobie wciąż nie radzi. |
ani dobrego słowa o: kabarecie CIACH
nick: K.Lechman
Wczoraj oglądałem KKD. Jakąś rocznice obchodził kabaret Ciach i nie dość, że skecze mieli średnie (już bym wolał HUBĘ AMM), to jeszcze na koniec zmiażdżyli mnie piosenką o tym jak to Kamol odszedł od nich bo nie chciał grać firmówek:) Co za żenada! Nawet podkładu swojego nie mieli tylko Perfektu:) Lepsze wykonania tej piosenki słyszałem w barze na karaoke. Kolejni misjonarze kabaretu. Weźcie sie lepiej za robote, bo już mnie nie śmieszycie!!!
|
ani dobrego słowa o: bezpuentowych skeczach
nick: Muerte
Ależ po co puenta! (jak kto woli: pointa) Po co! Przecież można zejść ze sceny po wypowiedzeniu któregoś z kolei żartu i wprawić w zakłopotanie publiczność ("Ach, to już mamy klaskać?"). Na następnym skeczu po każdym gagu rozlegają się oklaski - na wszelki wypadek, gdyby jedna z kwestii miałaby zupełnie niespodziewanie zakończyć skecz. A jakie zadowolenie rodzi się w artyście, bo w jednym numerze tyle oklasków zebrał! I stwierdza, że puenta mu zupełnie do szczęścia nie potrzebna. Bo i po co? |
ani dobrego słowa o: kabarecie Hrabi na TopTrendy.
nick: Biała Gała.
HRABI na Top Trendach? O nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, nie zgadzam się chociaż mam guzik do gadania. Ale przynajmniej się wygadam. Biorąc pod uwagę kabarety, które będą brać udział w tej imprezie Hrabi mi zwyczajnie nie pasują, nie widzę ich na tym festynie i już. Tak ni w dupę, ni w oko. |
ani dobrego słowa o: Stanisławie Tymie
nick: Booflus
Na miano legendy trzeba zasłużyć. Tym zasłużył. Ale nie wolno tego spieprzyć, a Jemu powoli się to udaje. Chyba już nie nadąża za galopującą rzeczywistością.. Może by tak emeryturka Panie Stanisławie? A wtedy dobre imię i legenda może nie ucierpią więcej.. |
ani dobrego słowa o: Kabrecie OT.TO
nick: Muerte
Urok kabaretonów polega na tym, że na osobny występ któregoś z występujących kabaretów poszlibyśmy niechętnie, najlepiej w ogóle. Miałam okazję być na jednym z tych urokliwych wydarzeń i ku mojemu zdziwieniu kabaret OT.TO występował (o, zgrozo!) jako gwiazda wieczoru. Poziom żartów na scenie rzucił się w przepaść na łeb, na szyję, dzięki temu niewiele myśląc udałam się ku wyjściu. Znalałam się z boku sceny i pomyślałam: "A nuż z innej perspektywy będzie lepiej?". Jednak natychmiastowo wykonałam jakże przyjazny gest odwrócenia się tyłem. Może patrząc z góry kabaret nabierze (jakichkolwiek) walorów? Jeśli nie, to apeluję - walczmy o emancypację reflekorów i innych urządzeń "nadscenicznych"! Okażmy im szacunek przez nie zmuszanie ich do oświetlania niektórych.... |
ani dobrego słowa o: organizatorach Szczecińskiej Gali Kabaretowej
nick: niewdziosek
To niedopuszczalne! Musieli rozpylać jakieś prochy, czy coś. Impreza była na tak wysokim poziomie, zrobiona z wielką klasą i zabawna, że niemożliwe jest, by była prawdziwa! |
ani dobrego słowa o: Top trendy
nick: ZAQ
Dopiero włączyłem. Wystarczy. KSM miażdży jak zwykle. |
ani dobrego słowa o: Top Trendy
nick: jola
Miałkie, czerstwe, niskie, słabe i o dupie... A widownia mocno grillowana i z króliczymi uszami na głowie. Kiedy patrzę na KSM jedyne na co mam ochotę to spacer do kibla. Nie mogę nabrać dystansu. |
ani dobrego słowa o: KSM
nick: Biała Gała.
Jezuuuuuuuuuuuuuuu............w jednej części z Hrabi i Kmitami na Sopockiej!? Żart?! Już mogli ich wcisnąć do reszty chały z pierwszej części. |
ani dobrego słowa o: karkówce w sopocie
nick: czesiu
Niewypieczone to jakieś takie, żylaste, ogólnie kupa surowego mięcha... Jak to zeżreć takie ścierwo? Aaaaaaaa..... A może to nie do jedzenia było, tylko do dokarmiania tych co tam za płotem machali... |
ani dobrego słowa o: Sopockiej
nick: angel
Nic ciekawego. Nudno, szaro, buro. Zabrakło poziomu. I dokładnie jak napisała Biała Gała - co tam robiło Hrabi? Nie powinno ich tam być. Gdyby ich nie było, impreza byłaby całkowicie bezpoziomowa, wręcz piwnicowa. A tak? Przez Hrabich dało się obejrzeć KILKA skeczy (ich!). |
ani dobrego słowa o: Grupa Rafała Kmity na Top Trendy
nick: baszka
Takiego dna już dawno nie było. Patetyczne, sztuczne i dłuuuugie. Generalnie bagno. |
ani dobrego słowa o: sobocie i niedzieli
nick: spostrzegawcza
Znów będą kabarety w TV i na brzeszczocie różni ludzie pojadą po artystach jak cepelin po KSM. |
ani dobrego słowa o: Władku Sikorze 
nick: booflus
Niby taka legenda, niby taki spec.. A jak oglądam na scenie to ani to wybitny jakiś, ani jakiś geniusz.. żeby chociaż przystojny był.. no też nie.. tylko wódkę pije nieźle. chociaż to się ceni.. |
ani dobrego słowa o: booflus 
nick: Muerte
"Niby taka legenda, niby taki spec.. A jak oglądam na scenie to ani to wybitny jakiś, ani jakiś geniusz.."
Dzięki Ci, Boże, że to stronka dla frustratów, straceńców, masochistów i sadystów, a przede wszystkim dla złośliwców - jestem wśród swoich. |
ani dobrego słowa o: Sikorze
nick: BiałaGała.
Teściowa się starzeje :D |
ani dobrego słowa o: Kabarecie Ciach
nick: Robo
Coraz niżej, coraz niżej, świetny start wiele lat temu zaś teraz powoli zbliżają się do poziomu biesiadnej zabawy. W najnowszym programie aż skrzy od prób rozśmieszenia publiki za wszelką cenę. Najwyraźniej uważają to za bardzo śmieszne gdy Leszek po raz n-ty w kolejnym z rzędu skeczu dostanie pałą po grzbiecie. |
ani dobrego słowa o: kabaretach typu: Made in China, Czesuaf, Noł Nejm, KSM. 
nick: Pumpi
Żal mi ich. Ja bym im wypuścił na wolność. Nie ma dla nich żadnej nadziei, a jednak wciąż istnieją. Niesamowita jest ta chęć przetrwania, ta nie do powstrzymania potrzeba kupienia bułki za pieniądze zarobione na rozśmieszaniu, które nie daje przyjemności ani widzom, ani kupującym bułkę. |
ani dobrego słowa o: okrągłych rocznicach
nick: niewdziosek
Czemu są tak rzadko obchodzone? Dawno się tak nie ubawiłem, jak na 25 leciu Konia Polskiego! I to jeszcze w jakim towarzystwie! Kabaret pod Wyrwigroszem, Kabaret Rak, Marcin Daniec... Przecież to esencja polskiej sztuki kabaretowej. I jakie to wszystko było świeże i inteligentne! A ja już myślałem, że kabaret skończył się na Dudku. Proszę częściej! |
ani dobrego słowa o: Neonówce
nick: Pink Lipstick
To kolejny przykład kabaretu, który podupada publicznie bo nie ma czasu, a wachlarz widzów się powiększa i żeby sprostać i dzieciom, i starcom i średnio mądrym i debilom trzeba spłaszczać, wciąż spłaszczać. Będę obserwować te równiny. |
ani dobrego słowa o: Kabarecie Nowaki
nick: Robo
Jakie te skecze dziwne, jakie odlotowe kretyńskie dyszkanty, jakie spoko zaśpiewki z fajowymi słowami niecenzuralnymi... jakie to wszystko razem śmieszne, jacy oni są wporzo! |
ani dobrego słowa o: Łowcach.B, Chatelet, Ksm i innych 
nick: Pleasure
Na dwójce w Sylwestra błazny, na Polsacie błazny. Nie jako główny punkt programu, nie jako gwiazdy, ale mają swoje miejsce w szeregu jako okolicznościowe małpy. I rzecz najważniejsza - to nie jest dla nich hańba. To codzienność. A solarium kosztuje. |
ani dobrego słowa o: KSMach i Wyrwigroszu 
nick: Koleś
rzygam! |
ani dobrego słowa o: Organizatorach pojedynku KMP vs Poszukiwani
nick: Koleś
W Świdnicy zwariowali. Lokalni fani KMP chyba sami zorganizowali pojedynek z bliżej nieznanym kabaretem Poszukiwani (występującym chyba tylko na stypach i weselach). Ale może to i dobrze? Przynajmniej nareszcie KMP wygra jakikolwiek pojedynek z kimkolwiek - poza pojedynek z samymi sobą na jeszcze bardziej nieświeże, zgorzkniałe, śmierdzące wulgaryzmami i brakiem jakiegokolwiek rozwoju skecze. Ten pojedynek wygrywają zawsze. |
ani dobrego słowa o: Średniawce kabaretowej typu KSM, Chatelet, Neonówce..
nick: Lipstick
Że też musiałam dożyć tych czasów, że po latach wstrętu do Dańca musiałam przyznać, że nie był on taki zły w porównaniu z tymi KSM-ami czy Neonówką... |
ani dobrego słowa o: KSM
nick: WuZet
Cóż za teledysk!Panie, nie pogadasz... I Mroczki tam byli i Ibisz i Doda! No no no. I chłopaki fajnie się wpasowali:o)Tylko tekst piosenki taki troszkę na opak. Zadziorne chłopaki, zadziorne... |
ani dobrego słowa o: Kabarecie Skeczów Męczących
nick: G.
Przynajmniej nazwę mają odpowiednią. |
ani dobrego słowa o: Ryśku Makowskim
nick: niewdziosek
Wspaniała piosenka w "Kabaretowej alternatywie" o Kaziu i Isabel. Taka dowcipna, lekka i na czasie! Kiedyś można było powiedzieć ..."Ja wolę OTTO"... a teraz: ..."Ja wolę Ryśka"... |
ani dobrego słowa o: KSM
nick: Mackooff
Ale to było śmieszne hahahaha, a nie jednak nie... |
ani dobrego słowa o: KSM
nick: WuZet
Może nie piszą najlepszych tekstów, może nie mają najbłyskotliwszych skeczy, może nawet nie są najśmieszniejsi, ale na pewno są NUMEREM JEDEN NA BRZESZCZOCIE! A to jest, kurcze, coś! |
ani dobrego słowa o: Maryjuszu Kałamadze
nick: Pstrągowaty
Za to, że chce się wkupić w nie swój świat. Z poczciwego głuptasa zamienić się w błyskotliwego głuptasa. Nie da się. Podczas gdy wszyscy w Polsce (zaznaczam - w Polsce) widzą, że tak się nie da, ta nasza pierdoła pcha się w błysk fleszy, chcąc się pośpiesznie ogrzać, bo chce zostać salonowym pieskiem. I ten nasz pieszczoch będzie ani tu, ani tu. Pamiętacie Miśka Koterskiego? Ten dreszcz żenady na plecach, który odczuwaliśmy dosłownie wszyscy, cała Polska (zaznaczam - Polska). |
ani dobrego słowa o: Łowcach.b
nick: Ola
Ja zdaję sobie sprawę z tego, że Polacy są dość łaskawi dla osób upośledzonych, ale żeby kreować się na takich? Chcą mnie w ten sposób wziąć na litość? A tam, dupa kota! |
ani dobrego słowa o: wschodzącej gwieździe konferansjerki kropka be
nick: ...
Doprawdy, Maryjusz bryluje na estradach. Trzeba przyznać, wyrobił się chłopak - teraz już nie tylko Top, nie tylko Trendy, ale nawet Miss Polonia poprowadzi. I chociaż jeszcze nie ma takiego obycia z plastikowym uśmiechem, jak jego koledzy (śmiało można rzec - po fachu) Krzysio Ibisz i Maciuś Dowbor, to już go wypatruję w 25 edycji Tańca z Gwiazdami. Kasiu Cichopek i Karolu Strasburgerze - drżyjcie, bo oto nadchodzi Mario... |
ani dobrego słowa o: Kabarecie Starszych Panów
nick: niewdziosek
Strasznie kiepskie teksty pisali do swoich piosenek. Muzyka może być. Całe szczęście Robert Górski i Marcin Wójcik zabrali się za przedstawianie nowych, nareszcie ciekawych tekstów. No i za aranżowanie pięknych interpretacji. Inni też trochę próbują - np. Kabaret pod Wyrwigroszem. Może dzięki temu piosenki te przetrwają próbę czasu. Niech żyją tanie dranie! |
ani dobrego słowa o: ksm
nick: mieszko
kocham kiedy się rozbierają na scenie. zawartość intelektualna skeczy godna pozazdroszczenia, podobnie jak naturalna zdolność improwizacji zawsze sprowadzająca się dosłownie do dupy. skecze które będą dalej aktualne za rok można policzyć na palcach jednej ręki sapera inwalidy. chwyty tanie, ale działają. czego chcieć wiecej? |
ani dobrego słowa o: KSM
nick: cepelin
Nie, nie widziałem nic ostatnio. Stęskniłem się za brykającą Czwórką z Kielc. Oni tak wdzięcznie ożywiają moją złośliwość a tu nic... |
ani dobrego słowa o: Halamie
nick: Pumpi
Przestał być artystą z chwilą gdy zaczął kopiować samego siebie. Józek w jego wydaniu to postać pokraczna, jest parodią Józka. Nie da się na to patrzeć bez ciarek na plecach. Myślę, że on nie potrafi zarobić pieniędzy w inny sposób. |
ani dobrego słowa o: Sikorze
nick: kruczek
tyle rzeczy do zobaczenia - film, dwa programy Adina, człowiek poluje dwa lata i co? Gówno - jak to mawiają prości ludzie. Jeden termin na dwa lata, no cóż może Kraków za mały ... może za 5 lat nie przegapię ... Rozumiem i popieram postawę wobec ogólnych prądów, ale Sikorze!!!!! Zanim się wypniesz w imię zasad pomyśl... |
ani dobrego słowa o: KSM 
nick: Pumpi
Dziś sylwester w dwójce z tymi tam :))) Właśnie zeszli ze sceny! Dali się posmakować w pełni okazałości kału. I wstrząsające okrzyki "witaj Łódź!!" :D KSM nadaje się już na wywiezienie z Polski za przynoszenie wstydu. Wstydzi się mój pies, wstydzi też miejscowy pijaczek, który swoje wie. Nikt nie zasłużył na to by się wstydzić za drugiego człowieka. |
ani dobrego słowa o: organizatorach sylwester 2010
nick: booflus
Czemu nikt nie powiedział Pani Pakosińskiej że mamy zimę?! O takich rzeczach jednak organizatorzy powinni pamiętać! Ludzie szanujmy się.. Wychodzi biedaczka ubrana jakby miało być +20 a tu nagle mróz. Kamery wyjątkowo nie robiły zbliżeń na Jej dekolt bo był siny z zimna! Myślę że to zaburzyło odbiór bardzo dobrej piosenki, którą Pani Pakosińska wykonywała. Nasza Klyie Minouge! :* A organizatorzy to powinni się wstydzić!!! |
ani dobrego słowa o: Beacie Harasimowicz
nick: booflus
Pani Beato, wszystkiego dobrego w nowym roku! Życzę samych sukcesów Pani realizacji, by cieszyły się równie dobrą oglądalnością co do tej pory. Widzę że każda realizacja jest robiona z pomysłem więc życzę by te pomysły nigdy się nie skończyły. Żeby Artyści zawsze chętnie brali w nich udział (tak jak do tej pory). Żeby poprzez telewizję mogła Pani promować nowe, młode i ambitne grupy (tak jak do tej pory), a te stare grupy żeby nie chciały tak dużo (jak do tej pory)! W ogóle to żeby się nic nie zmieniało i było.. (jak do tej pory). Szczęśliwego nowego roku 2010! |
ani dobrego słowa o: Sikorze
nick: Człowiek za burtą
Już się cieszyłem, że moje autorskie określenie "Kabaret pod Wyżryjkałem" się przyjęło, a tu tekst Kolesia świadczący o powyższym został ocenzurowany. Bo pewnie Sikor jest cichym wielbicielem KPW i przy goleniu śpiewa "Po to fiuta nam pan dał" :) |
ani dobrego słowa o: Kabaretonie Sylwestrowym
nick: Luś
Po pierwsze ani dobrego słowa o mnie za samo obejrzenie tego.
Nieudolna próba ogarnięcia całego miasta w wykonaniu Pakosy i Górala. Przez moment im współczułam, bo wydawali się być z siebie zadowoleni. Szczególnie Kasia, ratująca sytuację swoim \"najbardziej rozpoznawalnym w Polsce śmiechem\", tak jakby już tylko to jej pozostało w arsenale jej talentów. A, jeszcze gorsecik... To smutne. Chciałabym, żeby ich zagubienie i nieprzygotowanie było zaplanowane, naprawdę chciałabym. Pozostałe kabarety zaskoczyły publiczność świeżością swoich skeczów. Się chwali. Zagrać ten sam skecz po raz kolejny, a całkowicie inaczej... Wyższa szkoła jazdy, zaprawdę. KMN pogrzebał swój własny skecz i to jeden z najlepszych, które powstały w tym roku (które można było zobaczyć w TV oczywiście), mianowicie "Drzwi". Jak można sobie samemu takie coś zrobić? Przecież to boli! |
ani dobrego słowa o: Paranienormalnych
nick: Skoroszyt
Za to, że kłamią mówiąc, że bronią się przed Mariolką Krejzolką, bo gdy mają coś pokazać w TV srają w gacie ze strachu, chcąc za wszelką cenę się podobać, znów jak bezwolna masa wpuszczają na scenę tę żałosną postać, która już od 2 lat nie ma nic do powiedzenia poza \"heloł\" i \"kuwa\". Jeszcze dwa lata a z tych zdolnych ludzi zostanie drugi Halama. Wszyscy kończą jak Halama.. |
ani dobrego słowa o: Halamie
nick: Skoroszyt
Za to, że stracił czujność, w wyniku czego nie potrafi znaleźć powrotnej drogi do godności i kreatywności. A przecież to takie proste. Wystarczy po prostu przestać paść swoje przerośnięte jak prostata u 80-latka ego. |
ani dobrego słowa o: zejściu na psy przez KMN
nick: zniesmaczony
Żenada. |
ani dobrego słowa o: zniesmaczonym
nick: aaa
dlaczego? moim zdaniem cały czas trzymają TEN SAM poziom |
ani dobrego słowa o: zniesmaczonym
nick: wojtek
Robert Górski w Kabaretowym Klubie Dwójki wyjaśnił kiedyś tę transformację następującymi, jakże trafnymi słowami: "Jak się nie zeszmacisz, to się nie wzbogacisz". |
ani dobrego słowa o: Tekściarzach Kabaretowej Alternatywy
nick: niewdziosek
Kto pisze Pietrzakowi i ekipie takie teksty? Powinni dawno zrezygnować z ich usług. Przecież to tacy wybitni i zasłużeni artyści, a muszą wygłaszać tak żenujące monologi i śpiewać takie kiepskie piosenki. Może, jak obejrzą siebie na ekranie Misjonarzy, zorientują się i zatrudnią wreszcie kogoś na poziomie? |
ani dobrego słowa o: tekściarzach Kabaretowej Alternatywy
nick: cepelin
Pietrzak nie zrezygnuje z Pietrzaka. Bo Pietrzakiwi się Pietrzak podoba. Pietrak nawet kocha Pietrzaka. I Pietrzak to bohater i męczennik dla Pietrzaka. |
ani dobrego słowa o: dużej ilości kabaretów
nick: Pstrągowaty
Po co tyle?? Na co komu tyle śrenio zabawnych i średniego poziomu kabaretów?? Czy rozbawić na średnim poziomie to zysk? Ja chcę zawsze na wysokim, już nawet jestem w stanie zaakceptować te słabieńkie, bo przynajmniej żenada może dać jakąś radość, patologiczną ale jednak radość. |
ani dobrego słowa o: Pstrągowatym
nick: ...
To po co oglądasz te średnie? Pójdź na te dobre - kilka przecież jest. |
ani dobrego słowa o: Średnich cd.
nick: Pstrągowaty
żeby pójść na dobry najpierw trzeba obejrzeć każdy. Niestety człowiek natyka się na kał. I leci na brzeszczot, no bo gdzie ma się wygadać? Żeby nie zranić słowem Bogu ducha winnych kabareciarzy, którzy przez tego samego Boga nie obdarzeni talentem próbują rozbawić i na tym zarobić. No gdzie? |
ani dobrego słowa o: braku odporności na kał
nick: ...
Trochę trzeba się naoglądać i nachodzić, ale to dotyczy wszystkich dziedzin życia. Podobnie jest z zespołami muzycznymi, filmami, sztukami teatralnymi, książkami, samochodami, napojami, narzędziami, programami komputerowymi itd itp. Świat jest różnorodny. Żeby wybrać z niego smaczne kąski trzeba trochę wysiłku. No i czasem trzeba się nałykać kału. |
ani dobrego słowa o: Koniu Polskim
nick: Pstrągowaty
Coraz starsi, coraz dłużej na scenie, coraz smutniejsi, coraz gorsi, coraz bardziej infantylni, coraz więcej popularności, coraz więcej chwały.. |
ani dobrego słowa o: Halamie
nick: Grubba
Halama jako pan Józek coraz szerzej staje na nogach, prawie już szpagat robi. I już nie chodzi, tylko biega. A najszybciej jak schodzi ze sceny, po puencie. To znaczy po próbie puenty. |
ani dobrego słowa o: czasie
nick: niewdziosek
...\"Pojawiamy się, pełni ufności, że jest tak, jak widzimy, że dzieje się to, co poświadczają naocznie zmysły, a potem, nie wiedzieć jak ani kiedy, okazuje się, że dzieci dorastają, a dorośli zaczynają umierać\"... |
ani dobrego słowa o: Sikorze
nick: Allon
A to obłudnik! W artykule \"Lider\" pisze, żeby siły nie demonstrować, a, bodajże 1991, na próbie wziął i rzucił stół! Grrr... Nie, nie zmienił się. Tacy się nie zmieniają. |
ani dobrego słowa o: piszących tutaj
nick: Allon
Zauważyłem, że niektórzy z was w tych wpisach prowadzą małe dialogi. Szaleni? Odpowiedzcie w tych wpisach. |
ani dobrego słowa o: Sikorze
nick: aaa
Nie lubię wampirów jak jasna cholera... |
ani dobrego słowa o: adinie
nick: fan OT.TO
Się pozują na niedostępnych, terminów i miejsc występów niet, pełna konspiracyja. Jednakowoż na pewnej popularnej stronie można sobie bez problemów wyklikać bilecik na ich przedstawienia. A to ci! |
ani dobrego słowa o: stadzie umtata
nick: wojtek
Żeby taką fajną i pomysłową piosenkę zepsuć głupim, miałkim, nieśmiesznym politycznym wtrętem, to trzeba mieć "rozum w dupie, a dupę we Władywostoku". |
ani dobrego słowa o: Pumpim 
nick: Koles
Jak mogłeś Pumpi wrzucić Czesuafów i Nołnejmów do jednego wora z popkulturowymi KSM-ami i z "o jejku, ale jesteśmy wielkimi artystami" Made in Chinami. Bój się B. |
ani dobrego słowa o: zdjęciu autora
nick: zdenek blaha
Przenika na wskroś, niedający się do zdefiniowania kolor oczu prześladuje mnie przez cały dzień, a najgorsze w nich jest to, że są przyczepione do twarzy... I jeszcze te zęby... zgroza! |
ani dobrego słowa o: kabarecie Aktorów z dyplomami "pod wyrwigroszem" 
nick: kożmiński radek
Tak grają, że aż wierzyć mi sie nie chce, ze uczyli ich wielcy wykładowcy na PWST. Ale to bardzo spójny kabaret, bo i grają obrzydliwie i tematyka obrzydliwa. Jak już nie mają pomysłu o genitaliach, to szukają znanych piosenek, które sympatycznie przerabiają. Potrafią gówno przerobić na gówno. Kawał solidnej gównianej roboty aktorsko literackiej. "Kawał" to dobre słowo, bo i kawały wplatają do skeczy a to bardzo miłe i wiejskie. Nie kupię biletu, albo kupie i wrzucę do kibla.
|
ani dobrego słowa o: Adinie
nick: Lola i Tola
Uważamy, że w Adinie brakuje mężczyzn... same kobitki... a my chcemy pooglądać wreszcie jakieś TORSY! Kto powiedział, że kabaret ma być bez TORSÓW???? Byle wąs, byle brew, byle penis z człowieka mężczyzny nie czynią!!!!
[cepelin - nie pisz o TYCH wąsach i TYCH brwiach "byle"!] |
ani dobrego słowa o: jakiejś tam nocy kabaretowej w Pucku 
nick: N.
Jaka w tym była konsekwencja i logika. Zawody kabaretowe w konkurencji pt. "Odświeżmy stare skecze, ograne do obrzydzenia i nieprzytomności, dostosowując je do losowo wybranych nagłówków gazet z ostatnich 10 dni". Dodatkowo premia za użycie w skeczu motywów genitalno-fekalnych. No i trzeba przyznać, że poziom naprawdę wyrównany - wszystkie kabarety sprostały wyzwaniu, każdy starał się wykrzesać jak najwięcej. Ale czegóż innego się spodziewać, skoro startowali sami mistrzowie gatunku. Gratulacje! |
ani dobrego słowa o: Adinie
nick: N.
Że niby chcą zaistnieć? Phi... No ciekawe jak, skoro nawet nie mają profilu na myspace ani konta fikcyjnego na naszej-klasie. Z czym do ludzi? I jeszcze ta nazwa. Adin. To se wymyślili... Egzotyka rodem ze stadionu X-lecia. Po jakiemu to, po koreańsku? I jak to się wogóle wymawia: "Ejdin"?? "Adę"?? |
ani dobrego słowa o: KKK
nick: telewidz
Tylko kanapa dobrze wychodzi. |
ani dobrego słowa o: mrowce (mrowka)
nick: precz z wazeliną!
Afeee! Przeglądam sobie stronę Sikory co jakiś czas i czytam komentarze pod jego felietonami i kilka razy już miałem odruch wymiotny! To obrzydliwe! Rozumiem, że Sikora to autorytet i legenda, sam w wielu kwestiach się z nim zgadzam, ale należy mieć choć odrobinę własnego zdania i przekory (sytuacja jest wtedy zdrowsza a i to o czym mówi lub pisze autorytet jest bodźcem do większej dawki refleksji gdy nie zgadzamy się z nim w pełni). Natomiast MROWKA nie tylko ezkrytycznie zgadza się ze wszystkim co napisze Sikor ale jeszcze przy każdej okazji próbuje się mu podlizać, chwaląc go przy każdej okazji( z tymi rysunkami to już gruba przesada...). Wydaje mi się, że nawet problemy gastryczne Sikory byłyby dla Pan/i MROWKA obiektem do napisania peanu pochwalnego. |
ani dobrego słowa o: kabarecie pod wyrwigroszem
nick: Kaśka
jak można? jak można podrobić skecz Kabaretu Starszych Panów w tak brutalny sposób! Boże, widzisz a nie grzmisz! Jak widziałam minę Michnikowskiego ogladajacego kabarety w "Kanapowym Klubie Kabaretowym" to myślałam, że go piorun strzeli. |
ani dobrego słowa o: 
nick: ...
Ironia wcale nie jest wyznacznikiem inteligencji! Tak mówi wiedzmin i ja sie tego trzymam. |
ani dobrego słowa o: wszystkich
nick: no.
okazuje sie, że wszyscy jestesmy frustratami....kurde. |
ani dobrego słowa o: Jerzym Kryszaku
nick: WuZet
Co Kryszak robi w telewizji? Co jeszcze ludzi w nim bawi? Może jego daleko idące aluzje polityczne, za którymi czasem nie nadążam? (Przyznam, że nie śledzę wnikliwie polityki). Ale może za to bawi jego śmiech, jakby odcharkiwał flegmę? A może teksty ociekające prostactwem typu: "ej, ty! blondyna! ghrrry ty tam! ty to już lepiej ghrrry nie śpiewaj!". A może to, co lubię najbardziej - Wałęsa, Pawlak i Kaczyński naśladowani w ten sam charkliwy sposób? I nieodłączne: "kaczory, pisiory, karzełki". Faktycznie, ubaw po pachy. A może po prostu nie wiem, o jakichś jego osiągnięciach, zdolnościach, zasługach, które pozwalają ludziom przymknąć teraz oczy na jego błazeństwa? Dzięki którym można by poniekąd usprawiedliwić ślepą aprobatę na to, co wyczynia Kryszak na scenie. Co by to jednak nie było, nie zmieni faktu, że teksty i popisy Jerzego Kryszaka są, według mnie, żenujące i przykre. |
ani dobrego słowa o: Wyrwigroszu w Opolu
nick: stiven
Jak zwykle z klasą! |
ani dobrego słowa o: kobietach
nick: Krzychu Rychu
Bo kabareciarze to mają ciężkie życie. Najwyraźniej wszyscy jak jeden mąż wiążą się z nadzwyczaj... potężnymi kobietami i to nie rzadko z wąsem! I jakie to wredne jest! A jakie mamusie ma?! Jeżeli nawet który ma żonę którą mógłby się pochwalić to tego nie robi by nie wybijać się z tłumu. Całe szczęście można na masę małżonki poskarżyć się wprost z estrady masie wyrozumiałych widzów. |
ani dobrego słowa o: Filharmonii Dowcipu
nick: niewdziosek
No nie! Nie wytrzymałem. Jak tak można? Żadnego prostackiego dowcipu, bez minidysków, jarmarku i dyskoteki! Stracone trzy godziny drogocennego misyjnego czasu. Po cholerę pokazywać śmieszne skecze z muzyka klasyczną w tle? Chyba przestanę płacić abonament! |
ani dobrego słowa o: niewdziosku
nick: cepelin
Sierrrota! Włączył telewizor dzień za wcześnie. Obejrzysz Mazurską Noc i nieprzymuszony zapłacisz abonament za cały rok! A kto wie... może i za dekadę. Będzie więcej niż wszystko. Jakbym się pomylił to możesz mi wpisać na każdej stronie "wyrwigrosz rzondzi" i nie skasuję. |
ani dobrego słowa o: Tych Wyzej 
nick: Zdzichu
WYRWIGROSZ RZONDZI W ogóle przestancie sie ich czepiac! Cos co jest modne jest po prostu najlepsze w swoich czasach jak np dziesiec lat temu drewniane chodaki królowaly w obuwnictwie. |
ani dobrego słowa o: XI mazurska noc kabaretowa
nick: chrobot
Wszyscy dali z siebie wszystko. Każdy zagrał najlepiej jak umiał. Pokazali cały swój kunszt aktorski, wspięli się na wyżyny swojego dowcipu i kurde... zasnąłem na finale. Jak to się mogło stać?! |
ani dobrego słowa o: mazurskiej nocy - znowu
nick: zigy
włączam telewizor o 20 i widzę że "leci" kabareton to pomyślałem, że obejrzę ... cóż to chyba a raczej na pewno był błąd. wytrzymałem do końca skeczu KMN (zaskoczony że pokazali coś nowego) i co widzę po chwili? wręczenie nagrody dla neonówki z gównianą piosenkę i jeszcze te skromne teksty " oczywiście jesteśmy zaskoczeni", potem tylko gorzej szatleci a raczej szaleci pokazują ten sam skecz co w zeszłym roku a potem (o zgrozo!!!!) znowu neonówka i znowu skecz z księdzem (od 2 lat ten sam skecz na mazurskiej nocy) K#% czy doczekam się czasów że na kabaretonie będą pokazywane nowe skecze.......... |
ani dobrego słowa o: zigy'm
nick: inżynier Mamoń
Ma dziwne pomysły. Nowe skecze? Po co? Przecież to się nikomu nie będzie podobać. Jak może się podobać coś, co pierwszy raz się widzi? Trzeba zobaczyć raz, drugi, i dopiero się wie, czy się podoba czy nie. Humaniści... |
ani dobrego słowa o: tym co widze np w TV aczkolwiek bez potępienia
nick: leo
ciekawa stronka ...dużo negatywnych emocji ...wyrzucenia z siebie duszonych myśli..może to i dobrze nie wiem? W kazdym badź razie przyłaczam się do krytyki tej całej rózowej telewizyjnej komerchy w stringach. Na prawdę oglądajać te wszystki mazurskie noce opola sopoty..no nie daje mi to nic...K Młodych Panów , Skeczów Meczących i inne gwiazdy dzisiejszego SYFU to jeden wielki SYF..a nie kabaret..co do telewizyjnych Kabaretów to napewno nie mam nic do K M N.... aha rozwalił mnie jeszcze ostatni skecz Kmity nie pamietam chodziło cos z parodią radio Maryja...Neonówka te wszystkie błyskotki telewizyjne poprostu nie bawia....WALI SIĘ ten kabaret cały nasz polski .... szperać lepiej w undergroundach i mieć radość dobrego czystego odbioru niż bólu zakłuceń i nieostrosci w całym tym show biznesie LOVE $ Peace mimo wszystko i nie miejmy nienawiści bo się całkiem sypnie przestrzeń kmita rozwalił w sensie negatywnym oczywiscie |
ani dobrego słowa o: Publiczności w ogólności, a zwłaszcza na Mazurskiej (i pewnie przed telewizorami tyż).
nick: Człowiek za burtą
Jak zobaczyłem, jaką reakcję miały teksty (przykładowo, wybierając gówno spośród innych gówien): "W kryzysie wszystko stoi. - Wszystko? To może nie taki zły ten kryzys", "Gdyby PIS wymyślił ketchup, to by był kaczup" itd., to stwierdzam jedno: My wszyscy zgorzkniali pierdziele ch..a tam się znamy. Kabaret Pod Wyżryjkałem rządzi. Opola nie oglądałem, a jak dowiedziałem się od kolegów z kabaretu U., że kabaret wyżej wymieniony tamże zapodał tekst "Po to fiuta Pan nam dał", to nie mogłem uwierzyć. Po wpisach powyżej widzę, że wierzyć muszę. Idę pisać skecz o kaczorach-pedałach. Albo jakiś inny z dużą dozą genitaliów i publicystyki dla debili. |
ani dobrego słowa o: prowadzących "wywiady" z Panem Józkiem 
nick: mrowka
bo nie potrafią zrobić nic, poza powtarzaniem ostatnich dwóch słów Halamy, z intonacją pytającą. I z niedowierzaniem w głosie. Szczyty inteligencji... |
ani dobrego słowa o: Adinie
nick: N.
Że niby chcą zaistnieć? Phi... No ciekawe jak, skoro nawet nie mają profilu na myspace ani konta fikcyjnego na naszej-klasie. Z czym do ludzi? I jeszcze ta nazwa. Adin. To se wymyślili... Egzotyka rodem ze stadionu X-lecia. Po jakiemu to, po koreańsku? I jak to się wogóle wymawia: "Ejdin"?? "Adę"?? |
ani dobrego słowa o: kabarecie pod wyrwigroszem 
nick: Kaśka
jak można? jak można podrobić skecz Kabaretu Starszych Panów w tak brutalny sposób! Boże, widzisz a nie grzmisz! Jak widziałam minę Michnikowskiego ogladajacego kabarety w "Kanapowym Klubie Kabaretowym" to myślałam, że go piorun strzeli. |
ani dobrego słowa o: organizatorach Ryjka
nick: cepelin
Jak można coś spierdzielić to czemu nie? Coś jeszcze można sprzedać? To sprzedawać! Pomysł sprzedania TV premierowych skeczy z Ryjka jest godny Chilona Chilonidesa. Wymóg dziewictwa skeczów połączony z jednoczesną klauzulą oddania dziewictwa telewizji! No no... powstaje nowe zajęcie - stręczyciel telewizyjny. Sprzedam dzieci, sprzedam żonę Kupię plazmę i i-phona. KMP na ministra domów publicznych!
|
ani dobrego słowa o: kabaretonach 
nick: Zzz
Ostatnio kabaretony (których się namnożyło, bo przecież każdy festiwal nadawany przez telewizornię musi mieć kabareton) są coraz gorsze. Stają się one schematyczne i podobne do siebie, czyli nijakie. Prowadzący starają się na siłę jakoś połączyć w ogóle nie związane ze sobą skecze, które jak się okazuje są odgrzewanymi kotletami! Jak już ma się wystąpić z jednym skeczem w jakimś większym kabaretonie (np. w Opolu) to chyba można zadbać o to, żeby ten jeden skecz był "nowy", czyli nie emitowany wcześniej przez tv (co jest równoznaczne z tym, że większość ludzkości go nie zna)? Kiedyś bardziej podobały mi się takie rzeczy, ale uznałam, że wyrobił mi się gust i teraz stałam się tą wybredną publicznością. Ale jednak nie! Ostatnio przez przypadek obejrzałam kabareton z 2000 roku i tam wszystko było lepsze. I nic na siłę. Czemu teraz tak nie potrafią?
|
ani dobrego słowa o: tvp 2
nick: niewdziosek
Kogo oni tam zatrudniają w tej dwójce? Reklamy (które zwykle tak rozjaśniają szarość codziennej oferty programowej) puszczane w trakcie koszalińskiego kabaretonu zupełnie zakłócały jego odbiór! Nie mówiąc już o wiadomościach, które przerwały na dłuższy czas kontemplowanie przebiegu imprezy. Przecież w trakcie tych niepotrzebnych zupełnie przerw widzowie na pewno uronili wiele cennych kropli z amfory pełnej pięknych, dosadnych i zrozumiałych dla każdego słów i aluzji, jakie pojawiały się obficie podczas prawie każdego skeczu, czy piosenki. Uważam taki układ programu za sabotaż misyjny i ograniczanie dostępu szerokiej publiczności do kultury. Mam nadzieję, że winni zostaną przykładnie ukarani i już czekam z niecierpliwością na następny kabareton w Koszalinie! |
ani dobrego słowa o: publicznościach POZA koszalińską
nick: mrowka
Koszalińska publiczność nie ma łatwo. Taki Koń Polski albo Elita - przedstawiają dowcipy, które grali dwadzieścia lat temu. Chociaż z szacunku trzeba udawać, że się człowiek dobrze bawi... Przy nich taki odświeżony Kombi KSM sprzed trzech lat to nówka, debiut prawie. Kmita biedny narzeka, że chce wysokiego poziomu dowcipów i rzuca się do kabaretonów z tekstem "twoja siostra to dziwka". No to jak tu się nie śmiać? A jak się już siedzi na widowni, to od czasu do czasu do kamery trzeba pomachać, ubrać głupią perukę, albo transparent rozwiesić, żeby się trafiło do telewizji... Koszalińska publiczność jest wyrobiona. |
ani dobrego słowa o: kabarecie NOWAKI
nick: cepelin
Po ambitnych zapowiedziach, że na każdy festiwal mogą jechać z innym programem - bo twórczy potencjał i dużo dobrego materiału - walczą w Ełku o nagrody z programem Pułapki. No inny niż na PaCE bo skrócony. Może nawet pokonają Macież. Ciekawe ile to im da satysfakcji... No, a jakby nie pokonali to jeszcze jest parę festiwali. A Pułapki faaaaajne... tylko jedne (!), chociaż w 3 odsłonach. (chciałeś Kazimierz to masz) |
ani dobrego słowa o: Kałamadze
nick: na ogół życzliwa fanka
A kto to występował w Sylwestra ostatniego w TVZeSłoneczkiem? Obok takich tuz jak Combi czy Iwona Węg-cośtam? Kto to zapewniał, że Feel jeszcze powróci na scenę, bo "wiemy, jak ich kochacie"? Kto to się podlizywał Ninie T.? No kto? Ano Maryjusz. Szmata! |
ani dobrego słowa o: na ogół życzliwej fance
nick: inna fanka kulająca nową kulkę
Zawistna babka z ciebie, w łyżce wody byś utopiła. A przecież Maryjusz za każdym razem zaskakuje wizerunkiem, strzela najświeższymi żartami jak z karabinu, do tego perfekcyjnie moduluje głos. To jest ktoś! Zna nawet Bałtroczyka. |
ani dobrego słowa o: SŁUCHAJCIE
nick: mulog
Słuchajcie , słuchajcie...choć zmiany są potrzebne nie zawsze wychodzą na dobre. Niestety najbardziej straci na tym "zmianowy"... Szkoda że nikt o tym nie pomyślał. "Słuchajcie! Słuchajcie! Rozmieniam drobne!" |
ani dobrego słowa o: T Jachimku
nick: cepelin
O nim źle nie można! To dobry człowiek i wrażliwy artysta. Tak się troszczy o wszystko. Tak się troszczy! O ludzi, o siebie... To, że czasem dorobi w reklamie lub popularnym programie tv w niczym mu nie umniejsza. Na pewno służy to dobrej sprawie. Ma tylko jedną drobną wadę: jest za skromny. Wiadomo, że wielcy artyści popełniają błędy. Tomek nie lubi jak się mówi o jego błędach. Jest taki wrażliwy i skromy, że słyszeć nie chce o sobie nic złego. Ani o swoich kolegach - jest skromny nawet za kolegów. Tomek potrafi żartować z wielu rzeczy ale nigdy sobie nie pozwoli żeby samemu być w centrum uwagi. Poczciwy chłopak. |
ani dobrego słowa o: Brzeszczocie
nick: Gocha to Pies
Łowcy reklamują, a na Brzeszczocie ani słowa? Wstyd! |
ani dobrego słowa o: Formacji Chatelet
nick: Aj
Wstyd mi, że tak jak ja są z Krakowa, i to jeszcze z Nowej Huty. Przy tych swoich skeczach mogliby o tym nie wspominać. |
ani dobrego słowa o: Spadkobiercach
nick: iris
Wędruję po kanałach tv i nic, nic... aż tu nagle! znajome twarze - cała żeńska część dawnego Potemu i cześć jego męskiej części oraz członkowie innych znanych wszystkim kabaretów, czyli "Spadkobiercy" - nowy sezon. Jest nadzieja. Ale cóż... artyści błyskotliwi, inteligentni, czarujący, z przeszłością (tą kabaretową oczywiście) sobie najzwyczajniej chałturzą - żałośnie, w stanie silnie wskazującym. Mijają kolejne butelki czasu, oni bawią się coraz lepiej. Impreza wśród dobrych znajomych, kamerę mają, trudno się dziwić, że humor dopisuje. Im. Mnie żal ściska i "łza spływa do ust gorzką kroplą". A fe! |
ani dobrego słowa o: o pewnych łowcach
nick: Gorszek
To chyba jakieś nieporozumienie!!! Kabaret ma na celu coś pokazać! A w tym? O co tu chodzi!? Na środek wychodzi jakiś lump i mówi o... - no i właśnie nie wiadomo [o czym]. Teatr nie polega na wychodzeniu, kładzeniu się na scenie i udawaniu geja. To żałosne! |
ani dobrego słowa o: VFK w Zielonej Górze
nick: zlosliwiec@zlosliwiec.pl
Chyba znowu panu Januszowi uda się oczarować wolontariat-czyli młodych, zdolnych i co najgorsze chętnych ludzi do pracy przy kolejnym już V FK. Pokazać, że odgrywają 'ważną' rolę w tej 'maszynie humoru' a tu jak gdyby nigdy nic zostaną delikatnie rzecz ujmując wykorzystani. Chociaż nie! Wolontariat jest dobrowolny...Czyli sami się wykorzystają! A to źli wolontariusze! Sami się wykorzystają. Mam wrażenie, że złośliwię teraz troszkę...Ech, ale to nic... Najważniejsze, że i w Zielonej Górze to zrozumiano i zrobiono kolejną 'cichą i bezpieczną' przysatań na kabaretowej mapie Polski, gdzie bilety idą jak ciepłe bułeczki a kabarety mają racjonalne podejście: wpada się, inkasuje się i pakuję się do domku się od razu... Nic dobrego z tego nie wynika... Nic... |
ani dobrego słowa o: Ciachach 
nick: Jintka
Ciach obumarł. Grają schematycznie, sztywno, widać ma być śmiesznie a kurde nie jest. Robi mi sie smutno. Nic z tego nie będzie. Nic. Niektore kabarety nalezaloby rozwiazać. |
ani dobrego słowa o: Łowcach.B 
nick: Jintka
Łowcy. Z chwilą gdy na naszej-klasie ujrzałam Maryjusza w tle reklamy, poczułam taką niechęć, że z drugiej strony cheć, ale zapomnienia. O nich. A biedaczek Maryjusz u WOjewódzkiego jak ostatnia dupa siedział na tej kanapce, nic nie miał do powiedzenia, sam czuł się jakby nie zasłuzył. O co kurczę biega? Oczywiśćie zamiast słowa kurczę uzyłabym innego, też na k. Cepelinie pozwol o wielki. No. K...a |
|
|
| |
|